Pierwsze sobotnie spektakle

Miłośnicy Teatru!

Rozpoczęliśmy pierwszy dzień teatralnych zmagań. Aula „Marcinka” została wypełniona publicznością z Poznania i okolic, żądną wrażeń artystycznych.

„Zapytam wprost – czy historia dzieci kończy się dobrze?” – na to pytanie próbuje odpowiedzieć Teatr Waria.Ty z IV LO im. Komisji Edukacji Narodowej w Poznaniu w spektaklu „Śnieży” w reżyserii Sary Kruszonej. Ci „wieczni tułacze” kreują rzeczywistość dawną i współczesną, rzeczywistość szarości, brązu i krwi, poruszają fundamentalne kwestie eschatologiczne, pytają o pochodzenie zła, śmierć i obłudę. Scenografia sztuki wykorzystuje nowe technologie; widz mógł ujrzeć drona w zestawieniu z papierowym samolotem zanurzone w informacyjnym szumie i chaosie. Artyści bawią się baśnią i postaciami stworzonymi przez Hansa Christiana Andersena, za które pisarz, ich zdaniem, nie poczuwa się do odpowiedzialności. Bohaterom sztuki towarzyszy nieustanny brak pewności i zagrożenie – staw pokrył się lodem, nad światem nie czuwa dobry Bóg, a taśma w kamerze pragnie się skończyć. Są zagubieni, ale nie wiemy, czy chcą się odnaleźć.

Drugi spektakl Festiwalu, „Słowianie”, zachwycił formą wyrazu i ważną treścią przekazaną przez młodych artystów. Zespół Każda nazwa, którą wymyśli druh, będzie zła przeniósł publiczność do świata Słowian, ich wierzeń, zwyczajów i tradycji. Słowo prezentowane na scenie pochodziło z twórczości samych młodych artystów. Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 83 w Poznaniu pokazali mitologię ludów indoeuropejskich, rytm życia wyznaczony przez pory roku i święta związane z przemianami dokonującymi się w naturze. Poznaliśmy bóstwa, monstra i zwykłych ludzi, którzy całe swoje życie podporządkowali wierzeniom. W licznej grupie bohaterów wyróżnić można dwójkę kochanków, złączonych podczas świąt słowiańskich, rozdzielonych przez nową wiarę – niszczącą kulturę Słowian. Spektakl został okraszony muzyką na żywo – instrumentalną i wokalną, w wykonaniu młodych aktorów. Warto również wspomnieć o wyjątkowej oprawie plastycznej realizowanej w czasie rzeczywistym. Młoda artystka, malując piaskiem, ilustrowała słowo prezentowane na scenie. Z pewnością było to pełne doświadczenie sztuki!

Kolejny spektakl, „Babcia i wnuczek”, został nagrodzony gromkimi brawami. Przedstawienie na podstawie tekstu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego za pomocą ciekawej choreografii, pomysłowej, ruchomej scenografii i dużej dawki dobrego warsztatu. Szczególną uwagę przykuła odtwórczyni roli Babci, która perfekcyjnie wcieliła się w postać irytującą, napastliwą, jednak wzbudzającą uśmiech na twarzy. Młodzi artyści opowiedzieli o relacji między stłamszonym Wnuczkiem i Babcią, poszukującą metafizycznych doznań i cudów. Kulminacyjny moment fabuły pokazał, że ograniczany i dominowany przez Babcię chłopak w końcu musi zbuntować się i z pomocą przyjaciół „wbić piątą klepkę” opiekunce.

Przed nami kolejne, wspaniałe spektakle. Czekamy na nie z niecierpliwością!

A Ty? Co o tym myślisz?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.